Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cover. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cover. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 lutego 2011

T.N.T.

Jednym z zespołów, które bardzo lubię jest Six Feet Under. Ich "normalne" płyty wgniatają w ziemię i mogą namieszać w główce :) O ile nie przepadam za Chrisem Barnesem gdy śpiewa w Cannibal Corpse, to tutaj bardzo mi pasuje.
No i Six Feet Under nagrywa również płyty z serii "Graveyard Classics", na których gra po swojemu utwory innych znanych kapel... Jak dla mnie te krążki są rewelacyjne :)
Jak już nieraz pisałem uwielbiam stare AC/DC. Bardzo lubię też covery, szczególnie jeśli są wykonane w innej konwencji niż oryginalny utwór.

środa, 26 stycznia 2011

Across the Universe

The Beatles lubię średnio... Dla mnie ważniejszym zespołem był The Rolling Stones. Ale jest płyta Beatlesów, którą bardzo lubię - "Let it be". Nie wiem dlaczego, ale właśnie tę płytę słucham najczęściej.
W drugiej połowie lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku trafiłem na kontrowersyjną grupę Laibach. Kontrowersyjną, bo posługiwali się symboliką faszystowską i nazistowską. Jednak prawda jest taka, że nie popierali tych ideologii - wykorzystywali je tylko jako element manifestacji artystycznej. Nagrali całkiem sporo naprawdę ciekawych muzycznie albumów. Mi jednak najbardziej zapadł w pamięć ich album "Let it be" - czyli całkiem inaczej zagrane utwory The Beatles. I z tej płyty jest piękna ballada "Across the Universe"... Całkiem inna od pozostałych utworów i interpretacji tej słoweńskiej grupy...